Ejo,
Poranny, lekki kac i suszka okrutniczka przywitała mnie dzisiaj, więc przynajmniej wiem, że wczoraj było fajnie.
Spotkanie starych przyjaciół, whiskey z colą i gala KSW to prawie idealny wieczór.
Teraz właśnie testuję dzięki temu postowi, nową klawiaturę bezprzewodową, a za chwilę czas na Battlefield`a, gdzie będę mógł przetestować mysz (również bez kabla).
Zastanawiam się, jak szybko zgubię myszkę, gdzieś w pokoju :).
P.S. Jeszcze raz wszystkich zapraszam do mojego ostatniego artykułu:
http://ahoj-yachting.pl/do-czytania/historycznie/379-cmentarz-atlantyku.html
moim zdaniem - niezła historia.
Dobra, to spadam do swych spraw, a Wy wszyscy bawcie się dobrze :).
niedziela, 13 maja 2012
piątek, 11 maja 2012
poniedziałek, 7 maja 2012
Czy kosmici istnieją?
Ejo!
Dziś postatam się odpowiedzieć, na nurtujące od lat pytanie.
Do teraz bowiem, nie było niepodważalnych dowodów na to, iż przybysze z innych planet istnieją naprawdę.
Daniken, badacz i pisarz był bliski prawdy o kosmitach, mnie na szczęście udało się zgłębić prawdę.
Dziś postatam się odpowiedzieć, na nurtujące od lat pytanie.
Do teraz bowiem, nie było niepodważalnych dowodów na to, iż przybysze z innych planet istnieją naprawdę.
Daniken, badacz i pisarz był bliski prawdy o kosmitach, mnie na szczęście udało się zgłębić prawdę.
piątek, 27 kwietnia 2012
Czy nauczyciele, farmaceuci i kozy mają sumienie?
Ejo!
Chyba już wszyscy słyszeli o kolejnym minitemacie związanym z farmaceutami i klauzulą sumienia (będzie to w skrócie KS). Farmaceuta może odmówić sprzedaży leków antykoncepcyjnych, jeśli ZABRANIAJĄ MU TEGO JEGO PRZEKANANIA i sumienie. Zdrowo popieprzone. Przynajmniej dla mnie.
A gdyby tak rozszerzyć tę klauzulę?
Chyba już wszyscy słyszeli o kolejnym minitemacie związanym z farmaceutami i klauzulą sumienia (będzie to w skrócie KS). Farmaceuta może odmówić sprzedaży leków antykoncepcyjnych, jeśli ZABRANIAJĄ MU TEGO JEGO PRZEKANANIA i sumienie. Zdrowo popieprzone. Przynajmniej dla mnie.
A gdyby tak rozszerzyć tę klauzulę?
poniedziałek, 23 kwietnia 2012
Medialny paw
Ejo!
Nie odkryłem pewnie Ameryki stwierdzeniem, że w mediach są tylko wiadomości, których chcemy słuchać. Bo przecież, jakbyśmy czegoś nie oglądali, to zaraz by to z anteny zdjęto. Prosta sprawa.
Nie odkryłem pewnie Ameryki stwierdzeniem, że w mediach są tylko wiadomości, których chcemy słuchać. Bo przecież, jakbyśmy czegoś nie oglądali, to zaraz by to z anteny zdjęto. Prosta sprawa.
piątek, 13 kwietnia 2012
Piątek trzynastego - przesąd, czy sąd ostateczny?
Ejo!
Od tygodnia wszyscy wokoło mówią tylko o tym pechowym dniu, jaki wypada dziś. Zgodnie z przesądem, powinienem dziś dostać mandat, wpier... gdzieś w bramie i sraczki, dzięki wszystkiemu, co zjada się trgo dnia. Pech, to słowo kludz dnia dzisiejszego. Ale skąd wzięło się to szaleństwo? Sprawdzimy :).
Od tygodnia wszyscy wokoło mówią tylko o tym pechowym dniu, jaki wypada dziś. Zgodnie z przesądem, powinienem dziś dostać mandat, wpier... gdzieś w bramie i sraczki, dzięki wszystkiemu, co zjada się trgo dnia. Pech, to słowo kludz dnia dzisiejszego. Ale skąd wzięło się to szaleństwo? Sprawdzimy :).
sobota, 7 kwietnia 2012
Wszystkiego Świątecznego
Ejo!
Z okazji świątecznych życzę wszystkim smacznego jajka, jak zawsze mokrego dyngusa, najedzenia się żurkiem na zapas i czekoladowych zajączków po uszy :).
Dziś ze święconką się powinniśmy przejść, a jutro szama i aż do poniedziałku wolne od zmartwień :).
Pozdrawiam,
i wszystkiego świątecznego :).
Z okazji świątecznych życzę wszystkim smacznego jajka, jak zawsze mokrego dyngusa, najedzenia się żurkiem na zapas i czekoladowych zajączków po uszy :).
Dziś ze święconką się powinniśmy przejść, a jutro szama i aż do poniedziałku wolne od zmartwień :).
Pozdrawiam,
i wszystkiego świątecznego :).
piątek, 23 marca 2012
Najgorszy film stulecia? Na pewno TAK!!!
Ejo!
Piszę prawie na świeżo, zaraz po powrocie z kina.
Wczoraj wybrałem się do teatru na "Dziady" i w połowie spektaklu pomyślałem: "Zajebiście, nie dość że dziś świetne przedstawienie (bo rzeczywiście, podobało mi się bardzo) to jeszcze jutro idę do kina na John`a Carter`a! Wyśmienicie."
Nic bardziej mylnego, niestety.
Bo John Carter to największa kicha, jaką kiedykolwiek widziałem, a moi znajomi wiedzą, że oglądam praktycznie wszystkie filmy, jakie wychodzą.
Uprzedzam od razu, w tym poście mogą sypać się wulgaryzmy, ale już nie wytrzymałem.
Piszę prawie na świeżo, zaraz po powrocie z kina.
Wczoraj wybrałem się do teatru na "Dziady" i w połowie spektaklu pomyślałem: "Zajebiście, nie dość że dziś świetne przedstawienie (bo rzeczywiście, podobało mi się bardzo) to jeszcze jutro idę do kina na John`a Carter`a! Wyśmienicie."
Nic bardziej mylnego, niestety.
Bo John Carter to największa kicha, jaką kiedykolwiek widziałem, a moi znajomi wiedzą, że oglądam praktycznie wszystkie filmy, jakie wychodzą.
Uprzedzam od razu, w tym poście mogą sypać się wulgaryzmy, ale już nie wytrzymałem.
wtorek, 13 marca 2012
Dawaj 1%, albo zdechnie panda!!!
Ejo!
Wszyscy niedługo się rozliczamy i będziemy przekazywać ten słynny 1%.
Ale tak naprawdę nie o to dziś mi chodzi. Dziś (znów) trochę ponarzekam.
Wszyscy niedługo się rozliczamy i będziemy przekazywać ten słynny 1%.
Ale tak naprawdę nie o to dziś mi chodzi. Dziś (znów) trochę ponarzekam.
poniedziałek, 12 marca 2012
Nowy uchodźca w Enklawie.
Ejo!
Sam bardzo nie lubię ckliwych historyjek.
Ale dziś będzie trochę ckliwie na blogu :)
A to za sprawą nowego uchodźca, w Enklawie.
Sam bardzo nie lubię ckliwych historyjek.
Ale dziś będzie trochę ckliwie na blogu :)
A to za sprawą nowego uchodźca, w Enklawie.
wtorek, 6 marca 2012
Być, albo nie być, czyli online, czy offline.
Ejo!
Ostatnio spotykam się z dość nietypowym dla mnie zjawiskiem.
To, że jestem dość staroświecki i pewne rzeczy po prostu do mnie nie docierają,
wiecie. Ale zaskoczył mnie jeden tekst, gdzieś znaleziony na necie. „Nie masz
Naszej Klasy, Facebooka i Gadu-Gadu? Wow, jak bardzo nie istniejesz!”. Ludzie,
przecież wtedy też się istnieje, chciałbym zakrzyknąć, ale po chwili namysłu to
już nie takie proste.
niedziela, 12 lutego 2012
Co, gdy Prezydentem zostaje kretyn?
Ejo!
Dawno nie miałem czasu, żeby poczytać jakąś nową książkę, albo obejrzeć film. Dlatego z chęcią dorwałem w moje łapy jeden z odcinków Teatru Telewizji. "19-sty Południk", bo o nim mowa, to jeden z najciekawszych filmów, z jakim miałem do czynienia w ostatnim czasie.
Dawno nie miałem czasu, żeby poczytać jakąś nową książkę, albo obejrzeć film. Dlatego z chęcią dorwałem w moje łapy jeden z odcinków Teatru Telewizji. "19-sty Południk", bo o nim mowa, to jeden z najciekawszych filmów, z jakim miałem do czynienia w ostatnim czasie.
środa, 1 lutego 2012
Rozmyślania o Zombie :)
Ejo!
Dziś miałem dość dużo do myślenia, dlatego postanowiłem odprężyć mózg jednym ze sprawdzonych ćwiczeń.
Zastanawiałem się bowiem, nad tym, co mógłbym zrobić, gdyby świat opanowały zombie :).
Wbrew pozorom nie jest to takie głupie :).
Dziś miałem dość dużo do myślenia, dlatego postanowiłem odprężyć mózg jednym ze sprawdzonych ćwiczeń.
Zastanawiałem się bowiem, nad tym, co mógłbym zrobić, gdyby świat opanowały zombie :).
Wbrew pozorom nie jest to takie głupie :).
Subskrybuj:
Posty (Atom)










