poniedziałek, 23 kwietnia 2012

Medialny paw

Ejo!





Nie odkryłem pewnie Ameryki stwierdzeniem, że w mediach są tylko wiadomości, których chcemy słuchać. Bo przecież, jakbyśmy czegoś nie oglądali, to zaraz by to z anteny zdjęto. Prosta sprawa.



Słabe seriale znikają po kilku odcinkach pilotach. A dobre lecą, aż nie zaczną tracić poziomu. Wtedy się je kończy. Już nie mówię, że taki Doktor Domek ma już osiem sezonów. Ale na przykład Simpsonowie lecą nieprzerwanie od ponad dwudziestu lat, a konwencja wciąż się nie zmienia, na szczęście. Do tego Świat daje im nieprzebraną ilość materiału do działania, jeśli chodzi o scenariusze.


Ale wróćmy do wiadomości.
Pierwszy raz od dawno włączyłem Wirtualną Polskę i kilka innych portali. Normalnie, aż mnie zemdliło... Raport specjalny komisji w sprawie małej Madzi. Raport specjalny (chyba już dziesiąty) w sprawie Smoleńska. Andreas Breivik i jego proces. Co ciekawe tu nie było szału na temat tego co on powiedział, tylko wszyscy skupiali się na tym, jak media powinny to pokazywać. Czy tak, czy siak. A SRAK! Najdziwniejsze jest to, że w tym kraju o co byśmy nie zapytali, nikt nie odpowie "nie wiem, nie znam się na tym". Wszyscy wiedzą najlepiej.





Klasą samą w sobie są na przykład dzisiejsze nagłówki artykułów:

- Tajna schadzka rodziców rodziców Madzi: W tajemnicy przed światem spotkali się w Łodzi.
   I mamy tą tajemnicę na głównej stronie portalu.

- Smoleński skandal. Rosjanie podsłuchiwali ekspertów.
   Biedronka - codziennie niskie ceny.
   Smoleńsk - codziennie nowe fakty!

- Pocałunek śmierci od Jarka dla Zbyszka.
   Chodzi oczywiście o Kaczorka i Ziobrę, ale artykułu nie czytałem, bowiem bałem się, że gdy będę znał fakty, ktoś karze mi zeznawać na procesie "małego Ojca Chrzestnego".



- Urodził się z 6 nogami. Ma już tylko dwie - zobacz zdjęcia! - no nareszcie! Nie muszę zastanawiać się, gdzie w tym miesiącu odbywa się Cyrk Osobliwości. Wystarczy, że włączę WP.

- Kalisz będzie oceniać transseksualistów w bikini.
  Najpierw zastanawiałem się, co to za parada będzie odbywać się w Kaliszu, a okazało się, że chodzi o Ryszarda :). Panu Kaliszowi życzymy dobrej zabawy.

- Nie wolno tego robić w parkach, bo dzieci patrzą.
   I o co chodzi? Seks? Całowanie? Bicie zwierząt? Nie, przecież są gorsze dzieci. Irlandzki premier stwierdził, że w parkach nie wolno... palić fajek, bo się dzieci uczą... cóż...

A to tylko początek. Choroby psychiczne, skandale, bankructwo. Wzloty i upadki gwiazd.


Ale na pocieszenie szukałem czegoś miłego.
Zdjęcie szczęśliwego psiaka, zabawki... już chce się czytać.

I jaki nagłówek?
"Jak mądrze bawić się z psem? Niewłaściwą zabawą możesz mu zaszkodzić!"



Czyli, tak na koniec.
Ludzie piszą o tym, co inni chcą czytać.
Jeśli nie interesuje Cię to co w mediach, to i tak nic z tym nie zrobisz, bo oszołomów, którzy żywią się upadkami innych. Możesz tylko pogardzać tym wszystkim, odciąć się od tego typu wiadomości i w kółko oglądać tego psiaka, za każdym razem, gdy jest Ci smutno. Bo on nas nie ocenia, ale też nigdy nie wyjada nic z lodówki :).



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz